Lekko zmarnowani - prawie doba w podróży...
Wdzianko niemal idealne, gdyby nie to, że za oknem ponad 30st.C
Whiteside Mountain
W gościnie u pastora - było niezwykle miło
Czy to już?..
Nareszcie!...
Próbowaliśmy tż robić zakupy gdzie indziej, ale Walmart był nie do pobicia - ceną, jakością i wyborem
Podstawa naszego codziennego wyżywienia - steki (i wino)
No niestety, takiej wołowinki to u nas nie ma..
Mniam, mniam
Alabama
Salut!
Klimatyczna droga gdzieś w Missisipi
No i jak tu kampingować, jak nie można trzymać naładowanej broni pod poduszką. Żenada..
Pzygotowania do śniadania
Baton Rouge
New Orleans, Bourbon Street
Był jazz, a jakże
Bagna Barrataria - do dziś nie wiemy, co to są te falliczne kikuty
Te dziwne porosty są dostłownie na każdym drzewie
A to jakiś maluch, co najwyżej 'fourfeeter'
Wszystko w tych Stanach mają duże, nawet koniki polne...
.. a i mróweczki bardziej zjadliwe niż nasze
Miła odmiana od codziennej porcji steka
Chyba im się jakoś zepsuł ten wahadłowiec
Przechodzenie w miejscu niedozwolonym! Mogło skończyć się tragicznie
Ale mają laski na tych plażach :-)
Sępów mają sporo, praktycznie wszędzie
No, w końcu zajechaliśmy do jakiegoś kurortu
Budka ratownicza co 50 m i każda inna
Zachęcają klientów jak tylko mogą, ale cóż, jak jeden drink koszuje 40USD, to trzeba
Legwany też dosyć częste są
Florida Keys, Seven Miles Bridge
I nawet pterodaktyle mają
Hillary Beach - bardziej na zachód już nie można
Everglades
Przejażdżka ślizgaczem - miodzio!
Przyszedł się pokazać, chwilę poleżał i sobie poszedł
A tu tycie maleństwo, jeszcze chodzi do żłobka
Most prowadzący do St. Petersburga
Muszelka z lokatorem
Dzień jak co dzień, wieczór jak co wieczór
Wygląda na to, że mieszkają tu sami szczupli ludzie. A mówią, że Ameryka to kraj grubasów
Wacissa Springs, przejażdżka po rzece pełnej aligatorów. A i popływać można w orzeźwiająco lodowatej wodzie
Wielki dąb w Thomasville