KAMBODŻA w pigułce

Pociąg do granicy - 6 godzin całkiem komfortowej jazdy za 5 zł
Pierwszy tuk-tuk, od dworca do granicy
Angkor Wat
Motorbikiem można prawie wszędzie - przez rzekę niestety się nie da
Jeden z lepszych gadżetów jakie miałem - parasol na takie słońce jest nieoceniony
Przybij piątkę!
Prawie jak u nas na LOTOSie...
Zdarzył się mały wypadek, ale po opatrzeniu ran nie było tak źle
Zimna i krystalicznie czysta woda - czego chieć więcej w taki upał?
Kratie - zarąbista miejscówka do kąpieli na Mekongu
Mekong - kto by przypuszczał, że może być taki piękny?
Delfiny słodkowodne - wcześniej nie wiedziałem, że coś takiego w ogóle istnieje
Zachód słońca nad Mekongiem
Pływająca wioska - miasto na wodzie
Raz na jakiś czas można sobie pozwolilić na odrobinę luksusu
Widać, że chyba nie dostają dotacji z UE ;-)
Przy grobach wieszają różne ciekawe rzeczy
A tu mieli jakąś imprezę nad rzeką, ale nie za bardzo wiemy, o co chodziło
Cambodia beer rules
Czego to nie można zabrać na motorbike'a
W dobrych humorach przed trekkingiem
Mniam, mniam...
Poczas naszych kąpieli w wodospadzie, nasi prezwodnicy zrobili nam żarełko
Peeling przy pomocy rybek
Zasłużony odpoczynek
Po drodze do Phnom Pen kierowca musiał dokonać małej naprawy autobusu. Udało się!
Phnom Pen - pałace królewskie
Sihanoukville - zachód słońca nad morzem
Płyniemy na Koh Rong
Śnieżnobiałe plaże Koh Rong
Nawet udało nam się popływać na katamaranie
Koh Ta Kiev
Wygląda trochę siermiężnie, ale działa
Przez mangrowce na trekking
Nadziać się na taki kolec - auć!
Tajlandia - Ko Chang
Nie ma to jak gin z tonikiem pity z wiadra
A tu gość napradę widać, że się znał - nie dość, że kufel z zamrażarki, to jeszcze kubraczek na piwo z Oktoberst. Szacun!
Przyłączył się do śniadania
Nasza pożegnalna kolacja - naprawdę FULL WYPAS
1